Badania i rozwój
Fermentacja bioodpadów może dostarczać półproduktów dla przemysłu kosmetycznego
magnific
Resztki z przetwórstwa spożywczego i odpady z frakcji bio są wsadem w badaniach nad fermentacją z udziałem mieszanych kultur mikroorganizmów. Technologię rozwija zespół prof. Piotra Oleśkowicza-Popiela z Politechniki Poznańskiej. Prace obejmują obecnie skalę laboratoryjną, a kolejnym planowanym krokiem jest budowa instalacji demonstracyjnej.
Bioodpady jako wsad do fermentacji
W procesie wykorzystywane są społeczności różnych mikroorganizmów, a nie pojedynczy, wyizolowany szczep. Według badacza może to pozwolić na przetwarzanie surowców o zróżnicowanym składzie. Zespół pracował m.in. z kwaśną serwatką; jako możliwe wsady wskazuje również odpady kuchenne oraz pozostałości z przetwórstwa soków i warzyw.
Jednym z otrzymywanych związków jest kwas kapronowy, znany także jako kwas heksanowy. Może pełnić funkcję związku platformowego, czyli półproduktu wykorzystywanego do dalszego otrzymywania innych substancji. Wypowiedź prof. Oleśkowicza-Popiela dla Mam Startup wskazuje na potencjalne zastosowania pochodnych kwasu m.in. w kompozycjach zapachowych, kosmetykach i środkach czystości. Nie oznacza to jednak, że badany kwas jest już gotowym składnikiem kosmetycznym ani że opracowano dla niego konkretne zastosowanie w formule.
Przed technologią etap skalowania
Zespół dysponuje reaktorem laboratoryjnym o pojemności kilkunastu litrów. Następnym etapem ma być instalacja demonstracyjna o pojemności do 1000 litrów. Jej uruchomienie ma umożliwić sprawdzenie, jak proces zachowuje się w większej skali, m.in. pod względem utrzymania temperatury, mieszania i pH. Dopiero po kolejnych próbach możliwe będzie przygotowanie technologii do demonstracji w skali komercyjnej.
Potencjał fermentacji mieszanych kultur w przetwarzaniu odpadów organicznych badały również publikacje naukowe z udziałem badaczy z Politechniki Poznańskiej. Jedna z nich, opublikowana w 2025 r., analizowała warunki produkcji kwasów karboksylowych z organicznej frakcji odpadów komunalnych. To potwierdza naukowy kierunek prac, ale samo w sobie nie przesądza o komercyjnej gotowości konkretnej technologii.
Zainteresowanie branży zależy od wyników dalszych prac
Dla producentów kosmetyków potencjalne znaczenie projektu dotyczy przede wszystkim możliwości pozyskiwania związków chemicznych z surowców odpadowych. Na tym etapie nie podano jednak parametrów, które pozwalałyby ocenić przyszłą dostępność, jakość, powtarzalność czy koszt surowców otrzymywanych w procesie. Według materiału Mam Startup zespół pracuje nad przygotowaniem technologii do dalszego rozwoju i rozpoznaniem jej potencjału rynkowego.
Na portalu pisaliśmy już o innym przykładzie wykorzystania serwatki w branży kosmetycznej: kwaśna serwatka jako źródło składników w projekcie MilkyWhey. To odrębny projekt i inne podejście do zagospodarowania surowca.
Dodatkowe informacje
Opracowanie własne na podstawie:
1.Mam Startup, „Odpady zamiast ropy? Mikroorganizmy mogą otworzyć drogę do nowej chemii”, 2 listopada 2026 r. — materiał oznaczony jako informacja prasowa.
2.Fundacja na rzecz Nauki Polskiej, „Od odpadów do chemikaliów platformowych (ChemPlat)” — opis projektu wspierającego rozwój technologii.
3. Anna Duber i in., „Single- vs. two-stage fermentation of an organic fraction of municipal solid waste…”, Bioresource Technology, 2025.
Zobacz także
- Bariera hydrolipidowa w praktyce R&D – projektowanie układów lipidowych: ceramidy, sterole i kwasy tłuszczowe
- Stabilność emulsji niskoolejowych. Dlaczego lekkie emulsje są trudniejsze niż klasyczne kremy i jak projektować je świadomie?
- Od surowca do produktu gotowego – produkcja w nurcie clean beauty