Badania i rozwój
Od surowca do produktu gotowego – produkcja w nurcie clean beauty
Skąd wywodzi się i na czym polega clean beauty?
Nurt clean beauty zaczął rozwijać się na początku XXI wieku, szczególnie w Stanach Zjednoczonych. Było to związane między innymi ze wzrostem zainteresowania składnikami pochodzenia naturalnego, większą przejrzystością działań marek oraz rosnącymi obawami konsumentów dotyczącymi niektórych substancji chemicznych. Amerykańskie marki kosmetyczne, będące pionierami tego ruchu, miały ogromny wpływ na jego popularyzację. Wiele z nich stworzyło własne standardy oraz listy składników wykluczonych (tzw. blacklisty).
Jakie założenia musi spełniać kosmetyk, aby wpisać się w ten trend? Przede wszystkim powinien charakteryzować się „czystym” i bezpiecznym składem. Nie oznacza to jednak, że musi być w 100% naturalny. Kluczowa jest również transparentność marki – podawanie pełnych składów INCI oraz wyjaśnianie funkcji poszczególnych składników. Wiele firm kosmetycznych dodatkowo deklaruje brak testów na zwierzętach, niestosowanie oleju palmowego czy wegańskość swoich produktów.
Clean beauty wiąże się również z troską o środowisko i obejmuje między innymi stosowanie opakowań nadających się do recyklingu, ograniczanie odpadów produkcyjnych oraz bardziej zrównoważone pozyskiwanie surowców.
Surowce – jak wybrać te właściwe?
Każda firma, a szczególnie osoby odpowiedzialne za wdrożenie nowego kosmetyku, powinna przeprowadzić dokładną weryfikację potencjalnych surowców, które zamierza zastosować w recepturze.
Najważniejsze kwestie, które należy dogłębnie sprawdzić, obejmują przede wszystkim bezpieczeństwo, pochodzenie surowca oraz transparentność producenta. Każdy surowiec powinien posiadać odpowiednią dokumentację potwierdzającą bezpieczeństwo jego stosowania w kosmetykach, a także informacje dotyczące dopuszczalnego stężenia, czyli maksymalnej ilości surowca w odniesieniu do masy gotowego produktu. Niezbędne są również certyfikaty jakości oraz wyniki badań. Surowiec powinien spełniać jasno określoną rolę i funkcję w recepturze. Wszystkie te materiały muszą być zgodne z obowiązującymi przepisami i regulacjami. Coraz większe znaczenie ma również źródło pochodzenia surowców oraz sposób ich pozyskiwania. Warto wybierać te, które pochodzą z odpowiedzialnych upraw, a jeśli jest to możliwe, są otrzymywane metodami biotechnologicznymi. Istotnym aspektem jest także transparentność producenta. Dobry dostawca powinien udostępniać kompletne informacje o surowcu już na początkowym etapie zainteresowania danym komponentem. Jeśli brakuje istotnych danych i nie ma możliwości ich uzyskania, lepszym rozwiązaniem jest znalezienie alternatywy, która z pewnością spełnia wszystkie wymagane normy.
Dobrą praktyką wśród producentów jest stworzenie własnej blacklisty. W kontekście clean beauty pojęcie to oznacza listę składników wykluczonych, których firma nie zamierza stosować w swoich recepturach. Nie istnieje jedna uniwersalna lista – każda marka może dostosować ją do własnych wymagań i założeń.
Powody odrzucania określonych surowców mogą być różne. Jednym z najczęstszych powodów są obecnie obawy konsumentów dotyczące poszczególnych grup surowców, takich jak parabeny, które do dziś budzą kontrowersje i są przedmiotem dyskusji. Nie możemy również zapomnieć o ryzyku związanym z procesem produkcji, którego przykładem mogą być PEG-i (glikole polietylenowe), których otrzymywanie obejmuje zastosowanie tlenku etylenu. Ze względu na właściwości tej substancji istotna jest kontrola jakości surowca oraz monitorowanie poziomu ewentualnych zanieczyszczeń, takich jak pozostałości tlenku etylenu czy 1,4-dioksanu. Z tego powodu niektóre marki, kierując się założeniami clean beauty, decydują się na wykluczenie PEG-ów ze swoich receptur. Firmy zwracają również uwagę na wysoki potencjał alergizujący i drażniący niektórych surowców, takich jak syntetyczne kompozycje zapachowe, które u części osób mogą powodować reakcje alergiczne lub podrażnienia.
Opakowania – jak wyłonić te zgodne z ideą clean beauty?
Filozofia clean beauty zakłada, że odpowiedzialność producenta obejmuje nie tylko sam skład kosmetyku, ale również sposób jego pakowania. W tym obszarze skupiamy się na poszukiwaniu rozwiązań, które minimalizują wpływ na środowisko, jednocześnie nie obniżając jakości ani bezpieczeństwa produktu końcowego.
Główne założenia, którymi powinniśmy kierować się podczas wyboru opakowań, obejmują przede wszystkim minimalizację wpływu na środowisko, możliwość recyklingu, odpowiedni dobór materiałów, bezpieczeństwo i ochronę produktu oraz transparentność i wiarygodność deklaracji środowiskowych. Wybór opa- kowania powinien uwzględniać jego wpływ na środowisko w całym cyklu życia produktu – od pozyskania materiałów, przez produkcję, aż po zagospodarowanie odpadów. Istotne jest również stosowanie opakowań, które po wykorzystaniu mogą zostać poddane recyklingowi oraz których konstrukcja ułatwia prawidłową segregację. Alternatywą dla tradycyjnie stosowanych

tworzyw mogą być materiały pochodzące z bardziej zrównoważonych źródeł, charakteryzujące się mniejszym wpływem na środowisko, takie jak tworzywa zawierające PCR, szkło czy materiały posiadające odpowiednie certyfikaty. Warto również rozważyć stosowanie opakowań monomateriałowych, które ułatwiają ich późniejszy odzysk. Podstawową funkcją opakowania jest zapewnienie ochrony kosmetyku, jego stabilności oraz trwałości przez cały okres użytkowania. Wybrane rozwiązanie powinno gwarantować zachowanie jakości produktu oraz jego bezpieczeństwo zgodnie z wymaganiami. Decyzje dotyczące wyboru opakowań powinny być oparte na rzeczywistych danych, potwierdzonych informacjach oraz wiarygodnych deklaracjach, a nie wyłącznie na hasłach marketingowych. Takie podejście pozwala ograniczyć ryzyko tzw. greenwashingu i budować bardziej świadomą komunikację marki.
Nadruki czy etykiety – który kierunek obrać?
W nurcie clean beauty zarówno nadruki bezpośrednie, jak i etykiety mogą stanowić właściwe rozwiązanie. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, które z nich jest lepsze. Wybór powinien zależeć od priorytetów marki, rodzaju opakowania oraz przyjętej strategii zrównoważonego rozwoju. Oba rozwiązania mogą być zgodne z filozofią clean beauty, pod warunkiem, że zostaną odpowiednio zaprojektowane i wykonane.

Przy podejmowaniu decyzji warto uwzględnić kilka kluczowych aspektów. Zarówno nadruki, jak i etykiety powinny być wykonane z materiałów zapewniających bezpieczeństwo użytkowania oraz stabilność produktu. W przypadku nadruków zaleca się stosowanie farb o niskiej migracji, które ograniczają ryzyko przenikania ich składników przez materiał opakowania, szczególnie w przypadku opakowań cienkościennych lub produktów przeznaczonych do długotrwałego przechowywania. Z kolei przy produkcji etykiet należy dobierać kleje o odpowiednich właściwościach chemicznych, minimalizujące ryzyko migracji niskocząsteczkowych składników formulacji kleju do wnętrza opakowania. Jest to szczególnie istotne w przypadku tworzyw sztucznych charakteryzujących się większą przepuszczalnością. Ważna jest również funkcjonalność, ponieważ wybór sposobu oznakowania opakowania powinien uwzględniać warunki użytkowania produktu przez konsumenta. Obie formy etykieta lub nadruk, powinny być odporne na działanie wody, wilgoci oraz na ścieranie. Należy również pamiętać, że wszystkie informacje wymagane przepisami prawa muszą pozostać czytelne przez cały okres użytkowania kosmetyku. Nie zapominajmy również o odpowiedzialności środowiskowej. W przypadku etykiet warto wybierać materiały pochodzące z recyklingu lub z certyfikowanych źródeł, np. posiadających certyfikat FSC. Zaleca się również ograniczenie uszlachetnień, takich jak metalizowane folie czy wielowarstwowe laminaty, które mogą utrudniać recykling opakowania. W przypadku nadruków warto stosować techno- logie wykorzystujące farby o ograniczonej emisji lotnych związków organicznych (VOC) lub inne rozwiązania ograniczające wpływ tego procesu na środowisko. Nie bez znaczenia pozo- staje również minimalistyczny design. Zarówno etykieta, jak i na- druk powinny charakteryzować się prostotą, czytelnością oraz przejrzystym układem informacji. Dobrym rozwiązaniem jest ograniczenie liczby kolorów, stosowanie odpowiedniej ilości wolnej przestrzeni oraz rezygnacja z nadmiernych elementów dekoracyjnych. W przypadku nadruków bezpośrednich takie podejście dodatkowo podkreśla nowoczesny i elegancki charakter opakowania. Minimalizm stanowi jedną z najbardziej charakterystycznych cech estetyki clean beauty i sprzyja budowaniu wizerunku marki jako transparentnej, świadomej i odpowiedzialnej.
Filozofia clean beauty – czy jest w niej miejsce na kartonik?
Nurt clean beauty nie zakłada całkowitej rezygnacji przez marki kosmetyczne ze stosowania kartoników jednostkowych. Istotne jest natomiast, aby pełniły one określoną funkcję i były projektowane w sposób świadomy – z uwzględnieniem zasad minimalizmu, funkcjonalności oraz ograniczenia negatywnego wpływu na środowisko.
W przypadku kartoników należy kierować się podobnymi założeniami jak przy projektowaniu etykiet. Kluczowe znaczenie ma odpowiedni dobór materiałów, z których zostaną wykonane, za- stosowanie bardziej odpowiedzialnych technologii druku oraz stworzenie prostego i przejrzystego projektu. Kartonik nie po- winien być jedynie elementem dekoracyjnym, lecz powinien wspierać ochronę produktu oraz komunikację marki.
Zastosowanie kartoników jednostkowych może przynieść również szereg korzyści. Przede wszystkim chronią one kosmetyk przed działaniem światła, uszkodzeniami mechanicznymi oraz wpływem czynników zewnętrznych. Istotnym aspektem jest również zwiększenie bezpieczeństwa produktów, szczególnie wrażliwych na promieniowanie UV lub zmiany temperatury. Z punktu widzenia komunikacji graficznej kartoniki zapewniają dodatkową powierzchnię informacyjną umożliwiającą umieszczenie pełnego składu INCI, sposobu użycia, informacji o certyfikatach oraz innych danych wymaganych przepisami prawa.
Odpowiednio zaprojektowany kartonik może więc stanowić wartościowy element opakowania w nurcie clean beauty, pod warunkiem, że jego zastosowanie wynika z funkcji użytkowej, a nie jedynie z potrzeby zwiększenia atrakcyjności wizualnej produktu.
Ostatni etap – produkcja
Produkcja kosmetyku powinna być realizowana zgodnie z wysokimi standardami jakości i higieny, tak aby zapewnić bezpieczeństwo mikrobiologiczne, stabilność oraz powtarzalność każdej partii produktu. Istotne znaczenie ma przestrzeganie zasad dobrej praktyki produkcyjnej GMP (Good Manufacturing Practice), które określają wymagania dotyczące organizacji pracy, kontroli procesów technologicznych oraz zapewnienia odpowiedniej jakości wyrobu.
W filozofii clean beauty etap produkcji obejmuje również działania mające na celu ograniczenie wpływu procesu wytwarzania na środowisko. Odpowiedzialne podejście zakłada racjonalne wykorzystanie zasobów, w szczególności wody i energii, redukcję ilości powstających odpadów oraz optymalizację procesów technologicznych.
Istotnym elementem jest także odpowiednie zarządzanie zapasami komponentów oraz planowanie produkcji. Efektywna go- spodarka magazynowa pozwala na bieżące wykorzystanie surowców i ograniczenie ryzyka ich przeterminowania. Zapobieganie nadmiernym zapasom (overstock) zmniejsza konieczność utylizacji niewykorzystanych komponentów, co przyczynia się do ograniczenia negatywnego wpływu działalności produkcyjnej na środowisko. W długofalowej perspektywie zakłady produkcyjne powinny dążyć do transformacji z modelu liniowego („weź, wyprodukuj, wyrzuć”) w kierunku gospodarki cyrkularnej („zaprojektuj, używaj, odzyskaj”). Takie podejście zakłada maksymalne wykorzystanie zasobów, ograniczenie ilości odpadów oraz ponowne włączanie materiałów do obiegu.

Dodatkowe informacje
Artykuł opublikowany w kwartalniku ,, Świat Przemysły Kosmetycznego” 3/2026
Autorzy
-
Alicja Wojciechowska
lic. kosmetologii Kierownik ds. Planowania Produkcji i Zakupów