Zielony Ład. Nowy, zrównoważony porządek Europy. Perspektywa branży kosmetycznej. Część I

Kategoria: Rynek
7 min. czytania

Dlaczego UE porwała się na tak wielką zmianę? Bo wyzwania, z którymi przyszło nam się mierzyć – są globalne i ogromne. W samym Zielonym Ładzie możemy przeczytać, że Atmosfera ulega ociepleniu, a klimat zmienia się z każdym rokiem. Spośród ośmiu milionów gatunków żyjących obecnie na naszej planecie jeden milion jest zagrożony zagładą. Lasy i oceany są zanieczyszczane i dewastowane. To w dużej mierze my, ludzie, spowodowaliśmy tak znaczące zniszczenie środowiska.

Wyzwania są zatem globalne i wymagają zdecydowanych odpowiedzi. I w takich przypadkach na wyzwania powinna odpowiedzieć cała ludzkość. W praktyce oznacza to, że Unia Europejska zapoczątkowuje zmiany, za którymi dość szybko podążają inne rejony świata. To jej rola – stawiać ambitne cele przed sobą, a następnie przed całym światem.

Zielony Ład zakłada, że Unia Europejska, pozostając gospodarką nowoczesną i konkurencyjną, stanie się jednocześnie, do 2050 roku, gospodarką zeroemisyjną, w której nastąpi oddzielenie wzrostu gospodarczego od zużywania zasobów, ale jednocześnie żadna osoba ani żaden region nie pozostaną w tyle. Cel jest niezmiernie ambitny. Aby go zrealizować, musimy w dużej mierze wymyślić od nowa nasz świat, europejską gospodarkę, naszą branżę. Musimy wprowadzić zmiany systemowe, zmienić nasze myślenie i paradygmaty, o które oparta jest nasza gospodarka. Musimy wymyślić nowe modele biznesowe. Zmiany muszą dotyczyć wszystkich uczestników rynku, łańcuchów wartości: przedsiębiorcy, obywatele, konsumenci, regulator, organizacje społeczne. Potrzebujemy masy krytycznej.

Zielony Ład w branży kosmetycznej

Jakie konkretnie obszary działalności branży kosmetycznej obejmie Zielony Ład? Prawie wszystkie. Właściwie jedyne elementy, które nas nie dotyczą, to te związane bezpośrednio z rolnictwem i żywnością, czyli polityka „Od pola do stołu”. Dwa fi lary Zielonego Ładu dotyczyć będą bezpośrednio składników i produktów kosmetycznych i są to:

• Gospodarka o obiegu zamkniętym,

• Zero zanieczyszczeń = nietoksyczne środowisko.

Nawet te dwa obszary Zielonego Ładu, które wpływają na nas bezpośrednio – obejmie prawdopodobnie kilkaset aktów prawnych, w tym kilkadziesiąt wprost dotyczących branży kosmetycznej.

Pozostałe polityki Zielonego Ładu będą nas dotyczyć nieco bardziej pośrednio, jako polityki horyzontalne. Przejście na odnawialne źródła energii, a w efekcie na bardziej zrównoważony transport i metody produkcji, wymogi w zakresie zmniejszenia emisji czy konieczność raportowania emisji przez przedsiębiorców – to zmiany, na które nie mamy większego wpływu, ale one będą miały wpływ na nas. Będą miały również wpływ na realizację wielu obowiązków producentów branży kosmetycznej wynikających z Zielonego Ładu. Jeśli w przyszłości będziemy musieli wyznaczać ślad środowiskowy produktów – to rodzaj energii czy transportu, z jakiego korzysta fi rma, będzie miał wpływ na osiągane wyniki.

Podobnie w przypadku raportowania zrównoważenia produktów w ramach dyrektywy CSRD (projektowana dyrektywa dotycząca sprawozdawczości przedsiębiorstw w zakresie zrównoważonego rozwoju). Zielony Ład to również bioróżnorodność, a więc sposób, w jaki pozyskujemy surowce naturalne.

Docelowo zostaną opracowane konkretne wskaźniki i metodologie niezbędne do wyznaczania i raportowania wpływu na środowisko.

Skoro będziemy musieli zmniejszać wpływ naszych aktywności, czy produktów na środowisko, to będziemy musieli zacząć analizować poszczególne elementy i je mierzyć. Koszyk energetyczny, zużycie energii, emisje, efektywność energetyczna naszej fabryki będą miały znaczenie dla osiąganych rezultatów. Od zaplanowania łańcuchów logistycznych również zależy, ile energii zużywamy na transport oraz ile emisji generujemy.

Gospodarka o obiegu zamkniętym i zrównoważone chemikalia – priorytety branży kosmetycznej w Zielonym Ładzie

Nazwy głównych filarów Zielonego Ładu brzmią dość ogólne i niewiele mówią o przyszłych obowiązkach branży kosmetycznej. Mieszczą się tam jednak prawie wszystkie regulacje dotyczące środowiska, jakie znamy. Komisja przygotowując Zielony Ład włączyła do niego bowiem wszystkie wcześniejsze regulacje środowiskowe, łącznie z dyrektywą o opakowaniach i odpadach opakowaniowych (PPWDII) z lat 90., dyrektywą ramową o odpadach (WFDIII) z 2008 r., planem gospodarki o obiegu zamkniętym (CEAPIV) oraz Strategią Plastikową z 2018 r.V

W każdym z wymienionych elementów kryje się szereg różnych wymogów. Na przykład Strategia Plastikowa przyniesie wymóg recyklowalności opakowań z tworzyw sztucznych do 2030 r., czy ograniczenia dla mikroplastików, zaś dyrektywa w sprawie produktów z tworzyw do jednorazowego użycia, która dla branży oznacza oznakowanie chusteczek nawilżanych (i szeregu pokrewnych produktów) – wciąż czeka na wdrożenie do prawa polskiego. Zielony Ład to także zrównoważone produkty (Sustainable Products Initiative). W przyszłości prawdopodobnie zostaniemy objęci koniecznością wyznaczania i oznakowania śladu środowiskowego produktów kosmetycznych. A już w 2022 r. Komisja ma przygotować przepisy dotyczące deklaracji środowiskowych (Green Claims) – które będą dotyczyły również produktów kosmetycznych. To pierwszy z dwóch kluczowych fi larów Zielonego Ładu, które dotyczą naszej branży.

W 2022 r. Komisja ma przeprowadzić rewizję 2 dużych dyrektyw, PPWD i WFD. Zmienią one hierarchię postępowania z odpadami, wprowadzą wymagania dotyczące recyklowalności, ponownego użycia opakowań czy wymóg wykorzystywania recyklatów (uwaga – prawdopodobnie również w branży kosmetycznej!). Nastąpi także (miejmy nadzieję) harmonizacja wymagań dotyczących oznakowania produktów w zakresie sortowania i recyklingu opakowań. Drugi filar to polityka zero zanieczyszczeń – nietoksyczne środowisko.

Jego głównym elementem jest strategia chemiczna na rzecz zrównoważenia (Chemicals Strategy for Sustainability). Strategia wprowadzi szereg zmian w zarządzaniu substancjami chemicznym, w podejściu i metodologii oceny ryzyka, w sposobach zarządzania ryzykiem chemicznym. Zmieni szereg kluczowych dla nas rozporządzeń – ram prawnych zarówno dotyczących składników kosmetyków, jak i produktów gotowych. W 2022 r. odbywają się rewizje trzech ważnych dla nas rozporządzeń: CLP, REACH i najważniejsza – rewizja rozporządzenia kosmetycznego 1223/2009/WE. Wszystkie już się rozpoczęły.

W ramach strategii chemicznej Komisja zamierza wdrożyć następujące, nowe koncepcje zmian w zarządzaniu substancjami chemicznymi: jedna substancja – jedna ocena, nieodzowne użycia, generyczne podejście do oceny ryzyka, współczynnik oceny mieszanin, efekt stosowania mieszanin, grupowanie substancji w trakcie oceny. Komisja doda również nowe klasy substancji do tzw. grupy SVHC, czyli substancji wzbudzających szczególne obawy, dla których stosowane są restrykcyjne reżimy regulacyjne, w tym ograniczenia i udzielanie zezwoleń. Wśród „nowych” SVHC znajdą się składniki zaburzające gospodarkę hormonalną – wpływające na organizm człowieka i na środowisko, substancje trwałe, ulegające bioakumulacji i toksyczne dla środowiska PBT oraz vPvB (bardzo trwałe i bardzo ulegające bioakumulacji), a także nowe klasy PMT oraz vPvM, gdzie M = mobilne w środowisku), substancje działające szkodliwie na narządy docelowe (STOT RE, STOT SE), substancje immunotoksyczne, neurotoksyczne i działające uczulająco na układ oddechowy. Jednym z największych wyzwań w procesie wypracowywania szczegółów strategii chemicznej jest to, że sama Komisja czyli pomysłodawca, nie wie jeszcze, co powinny docelowo oznaczać i jak być wdrażane poszczególne pojęcia i koncepcje.

Jak powstają zielonoładowe regulacje?

Proces powstawania wszystkich projektów regulacyjnych wynikających z Zielonego Ładu jest taki sam – i jest on wynikiem wdrożenia zasad lepszego stanowienia prawa w UE. W tej chwili wszystkie projekty legislacyjne procedowane są tak samo. Niezależnie, czy jest to rozporządzenie Komisji czy też Rozporządzenie Parlamentu i Rady, proces konsultacji społecznych jest prowadzony według tego samego schematu. Dzięki temu łatwiej śledzić powstające regulacje – a w 2022 r. jest ich naprawdę dużo!

Komisja zaczyna od przedstawienia wstępnej, ogólnej koncepcji danej regulacji (Roadmap albo Inception Impact Assessment). Następnie prowadzone są kolejne konsultacje społeczne – ankieta, w której Komisja zadaje szereg pytań uczestnikom rynku. Uczestnicy konsultacji VI to wszyscy zainteresowani: organy administracji, przemysł, organizacje pozarządowe i obywatele.

Następnie Komisja zleca zewnętrznemu konsultantowi ocenę wpływu i na tej podstawie, konsultując się z państwami członkowskimi, przygotowuje projekt regulacji. Wówczas odbywa się kolejny etap konsultacji społecznych.

Kiedy to wszystko będzie się działo?

Rok 2022 jest krytyczny, a Komisja konsultuje teraz większość projektów wynikających z Zielonego Ładu, każdy na innym etapie wdrażania. Dlaczego tak jest, skoro „deadline” na wdrożenie Zielonego Ładu to 2050? W 2024 r. kończy się mandat obecnej Komisji, która jest inicjatorem Zielonego Ładu. Aby wdrożyć projektowane regulacje do 2024 r., muszą one powstać już w tym roku.

Poza datami, które wyznaczają etapy bieżących prac legislacyjnych w br., Zielony Ład to przede wszystkim dalekosiężne cele, które Europa ma osiągnąć w jego ramach. A są one ambitne i nie będą łatwe do osiągnięcia. Przede wszystkim Europa ma stopniowo zmniejszać emisyjność, aby w 2050 r. stać się kontynentem neutralnym dla klimatu. Ten pozornie odległy cel również pośrednio wpłynie na naszą branżę – poprzez zmianę koszyka energetycznego, zmianę modeli transportu itd.

Ponadto musimy zwiększyć odzysk odpadów komunalnych, w tym odpadów opakowaniowych, a szczególnie opakowań z tworzyw sztucznych do 2025 oraz 2030 r. Musimy doprowadzić do pełnej recyklowalności naszych opakowań z tworzyw sztucznych do 2030 r.

Dokładne cele przedstawiono w grafice.

Zapewne Komisja – wprowadzając kolejne regulacje – będzie ustalała następne, dodatkowe cele.

Zielony Ład to cały produkt i cała firma

Jedno jest pewne – Zielony Ład wpłynie na cały cykl życia produktu kosmetycznego, na wszystkie jego etapy oraz na wszystkie obszary działania firmy – od pozyskiwania surowców i innych zasobów (woda, energia), poprzez metody produkcji i dystrybucji (transport), aż po zarządzanie odpadami.

Aby sprostać nadchodzącym zmianom – niezbędne jest zaangażowanie wszystkich uczestników łańcucha wartości: producentów surowców, producentów kosmetyków, opakowań, ale także specjalistów odpowiedzialnych za transport, recykling itd. Producent kosmetyków, aby wyznaczyć ślad środowiskowy swoich produktów lub swojej firmy, będzie musiał pozyskiwać informacje od innych: dostawców surowców, energii, opakowań czy transportu.

Zmiany klimatu wymagają zaadresowania – chyba nie mamy co do tego wątpliwości. Dlatego rozwój systemu regulacji w obszarze środowiska jest nieuchronny. Co się musi wydarzyć, aby hasło green is the new normal stało się w Polsce rzeczywistością? Po pierwsze i najważniejsze – potrzebujemy dobrych, stabilnych i wykonalnych regulacji. Tu szczególna i kluczowa jest rola Ministerstwa Klimatu i Środowiska, resortu, który zarządza procesami legislacyjnymi w obszarze środowiska. Na pewno potrzebujemy systemowego myślenia w całym cyklu życia produktów – czyli w łańcuchu wartości.

Od dostawcy, poprzez producenta, po recyklerów i konsumentów. Potrzebujemy również wiedzy, jak to zrobić. I do tego wszystkiego potrzebna jest masa krytyczna: niezbędna jest współpraca i zaangażowanie wszystkich uczestników rynku czy raczej łańcucha wartości.

W kolejnej części cyklu „Zielony Ład. Nowy, zrównoważony porządek Europy. Perspektywa branży kosmetycznej” przedstawimy bardziej szczegółowo, jakie zmiany szykuje Komisja w poszczególnych obszarach (opakowania, deklaracje środowiskowe, chemikalia) oraz kiedy możemy się ich spodziewać.

 

 

 

 

Artykuł został opublikowany w kwartalniku "Świat Przemysłu Kosmetycznego" 1/2022