Rynek kosmetyczny
ROP w ramach UWWTD narusza zasadę „zanieczyszczający płaci”. Rzeczniczka generalna TSUE mówi jednym głosem z branżą kosmetyczną w UE
maginifik
Opinia rzeczniczki generalnej[1], wydana dzisiaj rano w sprawie wniesionej przez Rzeczpospolitą Polską przeciwko Parlamentowi Europejskiemu i Radzie Unii Europejskiej (sprawa C-193/25), została przyjęta przez branżę kosmetyczną w Polsce z dużą nadzieją.
Opinia to długo oczekiwany przez branżę kosmetyczną w Polsce i Europie sygnał ze strony Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, że wadliwe stanowienie prawa nie może być akceptowane w UE i musi zostać skorygowane. W opinii rzeczniczki zostało wskazane, że prawodawca Unii, w pracy nad ocenianą dyrektywą, popełnił oczywiste błędy w wykonywaniu przysługujących mu uprawnień dyskrecjonalnych.
Od miesięcy staraliśmy się wyjaśniać, dlaczego obecny system ROP opiera się na wadliwej metodologii przypisywania mikrozanieczyszczeń i nie odzwierciedla rzeczywistych emisji naszego sektora. Dane, które w tym czasie zgromadziliśmy i przedstawiliśmy najpierw polskiemu rządowi, a równolegle – legislatorowi unijnemu, pokazują, że przemysł kosmetyczny jest jedynie niewielkim źródłem mikrozanieczyszczenia ścieków komunalnych w UE i nie może ponosić odpowiedzialności za mikrozanieczyszczenia, których nie wytwarza. Mamy nadzieję, że opinia rzeczniczki generalnej wskazująca na uwzględnienie zarzutów dotyczących naruszenia zasady „zanieczyszczający płaci”, a także zasad równego traktowania i proporcjonalności, oraz na stwierdzenie nieważności art. 9 ust. 1 i załącznika III do dyrektywy[2], to początek nowego etapu prac nad dyrektywą ściekową – komentuje Justyna Żerańska, dyrektor generalna Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego.
Zdaniem rzeczniczki generalnej TSUE Polska przekonująco zakwestionowała uzasadnienie spornej regulacji. Przedstawiła dowody przemawiające za tym, że w toku prac nad dyrektywą UWWTD mikrozanieczyszczenia pochodzące z innych produktów zostały niedoszacowane – to bardzo ważna informacja z punktu widzenia implementacji dyrektywy na poziomie krajowym.
W opinii TSUE podkreślono, że unijny prawodawca nie wyjaśnił, dlaczego systemem rozszerzonej odpowiedzialności producenta nie objęto także innych sektorów. Jednocześnie część danych wykorzystanych przy tworzeniu przepisów była niemożliwa do zweryfikowania lub budziła wątpliwości, które nie zostały odpowiednio przeanalizowane. Przypomnijmy – obecny system ROP w ramach UWWTD opiera się na wadliwej metodologii przypisywania mikrozanieczyszczeń, nieodzwierciedlającej w sposób prawidłowy rzeczywistych emisji. Coraz liczniejsze niezależne dowody, w tym badania przeprowadzone przez DHI, ECT Oekotoxikologie i Ricardo oraz własna weryfikacja przeprowadzona przez Cosmetics Europe, do której należy Polski
[1] Opinia rzeczniczki generalnej nie jest wyrokiem w sprawie, lecz niezależną i uzasadnioną opinią mającą pomóc Trybunałowi przed wydaniem wyroku.
[2] Chodzi o przepisy nakładające na sektor kosmetyczny obciążenie finansowe na podstawie wadliwych danych.
Związek Przemysłu Kosmetycznego, konsekwentnie wskazują, że udział kosmetyków jest niewielki i prawdopodobnie wynosi około 1–2% lub mniej . Do tego samego wniosku prowadzi niedawne badanie recenzowane naukowo, opublikowane w czasopiśmie Environmental Sciences Europe. Wartość 26% wskazana w ocenie skutków regulacji Komisji Europejskiej opiera się na wadliwych danych, obejmujących między innymi substancje zakazane, substancje niestosowane w kosmetykach (np. środek owadobójczy permetrynę) czy substancje powszechnie występujące, takie jak popularne tłuszcze spożywcze – błędnie przypisane wyłącznie jednemu sektorowi.
Branża kosmetyczna w Polsce, wspólnie z organizacjami i firmami z całej Europy, wzywa teraz Komisję Europejską do podjęcia działań w związku z sygnałem płynącym z opinii rzecznika generalnego. Nowa ocena skutków regulacji, o przeprowadzenie której Parlament Europejski zwrócił się do końca 2026 r., musi zidentyfikować substancje rzeczywiście obecne w ściekach komunalnych, zweryfikować koszty oczyszczania oraz prawidłowo przypisać odpowiedzialność zgodnie z zasadą „zanieczyszczający płaci” – z wykorzystaniem rzetelnej i przejrzystej metodologii, najlepiej przy zaangażowaniu Europejskiej Agencji Środowiska jako niezależnego autorytetu naukowego oraz z udziałem zainteresowanych stron w ramach konsultacji. Istniejące dowody wskazujące na 1–2-procentowy udział kosmetyków muszą zostać należycie uwzględnione w tej ocenie.
Dobry system ROP wg branży kosmetycznej? Sprawiedliwy, skuteczny, oparty na konkretnych substancjach i neutralny sektorowo. Obejmujący wszystkich, którzy przyczyniają się do emisji mikrozanieczyszczeń w ściekach i mobilizujący każdy sektor do wysiłków na rzecz podnoszenia jakości wody. Wierzymy, że dzisiaj wchodzimy wreszcie na właściwą drogę do osiągnięcia tego celu. Mamy nadzieję, że sąd uwzględni niezależną opinię rzeczniczą, potwierdzającą przygotowanie dyrektywy bez odpowiedniej oceny merytorycznej – podsumowuje Żerańska.
O Polskim Związku Przemysłu Kosmetycznego (Kosmetyczni.pl)
Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego jako jedyna organizacja w Polsce, reprezentuje i wspiera cele strategiczne przedsiębiorców wyłącznie branży kosmetycznej. Od 24 lat jest aktywnym głosem sektora w procesie stanowienia prawa. Skutecznie współpracuje na co dzień z instytucjami administracji polskiej i europejskiej, a razem z firmami członkowskimi wypracowuje i wdraża rozwiązania, które prowadzą do rozwoju polskiego rynku kosmetycznego, który dziś jest 5. w Unii Europejskiej.
Związek należy do Cosmetics Europe – europejskiej organizacji branżowej i Konfederacji Lewiatan – najbardziej wpływowej organizacji pracodawców w Polsce. Angażuje się też w działania budujące pozycję sektora za granicą – wspiera promocję eksportu polskich kosmetyków, buduje sieć partnerstw i wspólnie z partnerami znosi bariery w handlu międzynarodowym. Organizacja pełni również funkcję platformy wymiany doświadczeń – edukuje i szkoli firmy, podnosząc jakość całego sektora. Od 20 lat prowadzi też projekt społeczny Fundacja Piękniejsze Życie.
Związek skupia blisko 280 firm, w tym producentów i dystrybutorów kosmetyków, laboratoria, firmy doradcze i ośrodki dydaktyczne, a także ich partnerów okołobranżowych – dostawców opakowań i surowców. Zrzesza i działa na rzecz zarówno startupów, małych, rodzinnych przedsiębiorstw, jak i dużych, międzynarodowych korporacji i największych polskich firm kosmetycznych, które w atmosferze wzajemnego szacunku i zaufania działają razem skutecznie, zachowując przy tym wszelkie zasady konkurencji. Więcej informacji na stronie www.kosmetyczni.pl.
Dodatkowe informacje
Informacja prasowa