Prognozy dla przemysłu kosmetycznego – w 2021 r. rynek powinien odzyskać wartość sprzed kryzysu

Kategoria: Aktualności Rynek
2 min. czytania

Według analiz ekspertów Santander Bank Polska na podstawie danych Euromonitor International długoterminowy trend wzrostowy światowego rynku kosmetyków z lat poprzednich powinien zanotować wzrost do 525 mld dol., przebijając tym samym poziom z 2019 r. Europa stanowi jeden z największych światowych rynków kosmetyków (80 mld euro w 2019 r.), natomiast Polska plasuje się na szóstej pozycji z wartością rynku detalicznego szacowaną na 4,1 mld euro.

Według przewidywań ekspertów 2020 r. zakończył się spadkiem obrotów na poziomie handlu detalicznego o 5,7%. Ze względu na niepewność finansową i zwiększoną oszczędność konsumentów w dobie kryzysu odnotowano dotkliwy spadek sprzedaży kosmetyków super premium w stosunku do sprzedaży masowej – z 998 mln zł w 2019 r. do 883 mln zł w 2020 r. Jeżeli chodzi o kanały dystrybucji sprzedaży kosmetyków w Polsce, to nadal prym wiodą sklepy stacjonarne (78%), a sprzedaż internetowa (11%) i sprzedaż bezpośrednia (10%) plasują się na dalszym planie.

Szczęśliwie prognozy na 2021 r. są bardziej optymistyczne, gdyż przewidują powrót handlu detalicznego w Polsce do wartości sprzed kryzysu, a do 2024 r. wartość powinna wzrosnąć do 22,1 mld zł, co by oznaczało wzrost segmentu średnio o 7% rocznie (4% w cenach stałych) – szacuje Renata Dutkiewicz, dyrektor ds. sektora spożywczego i FMCG w Santander Bank Polska.

Eksport w Polsce i na świecie

Wartość eksportu kosmetyków także cieszy się tendencją zwyżkową. Polska zajmuje piątą pozycję w Unii Europejskiej pod względem udziału eksportu poza Unię Europejską w eksporcie ogółem z wartością na poziomie 40%. Dla porównania udział Francji (lidera eksportu Unii Europejskiej) wynosi nawet 62%. Zdaniem ekspertów może to oznaczać, że nadal dysponujemy ograniczeniami kapitałowymi oraz małym doświadczeniem w zdobywaniu oddalonych terytorialnie i kulturowo rynków. Warto wspomnieć, iż równie ważnym czynnikiem jest siła marki kraju pochodzenia – kosmetyki marek francuskich czy włoskich są wręcz pożądane, co ułatwia działanie na rynkach światowych, gdzie istnieje potężna konkurencja dla polskich producentów.

Szansa w nowych trendach: e-commerce

Zdecydowanie przyszłość rynku kosmetycznego opiera się na e-commerce, a niekwestionowany wpływ na wzrost sprzedaży detalicznej za pośrednictwem internetu wywarła pandemia. Jak wskazują analitycy Santander Bank Polska, z tego powodu obserwujemy ukierunkowanie działań producentów oraz sieci dystrybucji na handel online, który stanowi szansę na rozwój w równej mierze każdej marki, umożliwia jednakowy dostęp do konsumenta krajowego i zagranicznego, zacierając granice pomiędzy firmami. E-commerce pozwala na łatwiejsze promowanie produktów, uwypuklenie różnic cenowych oraz stosowanie innowacyjnej strategii rozwojowej, wpływając na konkurencyjność w sieci.

Eksperci przypominają, że podążająca za nowymi trendami, modą oraz oczekiwaniami klientów polska branża kosmetyczna osiągnie sukces i w bieżącym roku zdoła utrzymać swój udział w rynku światowym.

Artykuł został opublikowany w kwartalniku "Świat Przemysłu Kosmetycznego" 1/2021