Ekstrakty roślinne – źródło substancji biologicznie czynnych o wysokim potencjale kosmetycznym

Już nikogo nie dziwi fakt, że wiele roślin ma w swym składzie unikalne substancje, które działają dobroczynnie na skórę. W związku z tym warto wykorzystać potencjał, jaki niosą ze sobą ekstrakty roślinne w kosmetologii. Są one nazywane wielofunkcyjnymi składnikami kosmetycznymi ze względu na obecność w ich składzie wielu związków biologicznie czynnych. Działają przede wszystkim nawilżająco, przeciwzapalnie, kojąco, przeciwtrądzikowo oraz bakteriobójczo. Surowce roślinne wykazują działanie pielęgnacyjne, upiększające i lecznicze. Naturalne surowce kosmetyczne są wykorzystywane w pielęgnacji skóry od kilku lat. Jest to spowodowane przede wszystkim obawą o działanie syntetycznych surowców oraz ich potencjalne skutki uboczne.

Metabolity pierwotne i wtórne ekstraktów roślinnych

Ekstrakty z roślin pozyskuje się z liści, owoców, korzenia, łodygi, nasion, gałązek, kory oraz kwiatów. Na zawartość składników aktywnych w roślinie wpływa przede wszystkim środowisko, w którym się rozwijają, czas zbioru, a także warunki suszenia oraz przechowywania surowca. Obecność licznych związków aktywnych w ekstraktach roślinnych sprawia, że są wielofunkcyjnymi składnikami kosmetycznymi. W składzie roślin znajdują się metabolity pierwotne oraz wtórne. Za metabolity pierwotne uznaje się substancje podstawowe, które są niezbędne do życia i które pełnią w nich podstawowe funkcje fizjologiczne. Zaliczamy do nich węglowodany, białka, tłuszcze, enzymy oraz chlorofil. Do metabolitów wtórnych należą produkty przemiany materii rośliny. Występują one tylko w określonej grupie roślin i nie pełnią w ich życiu podstawowych funkcji. Zaliczamy do nich m.in. saponiny, alkaloidy, steroidy, żywice, balsamy, flawonoidy, garbniki i olejki eteryczne. Należy podkreślić, iż o skuteczności działania danego ekstraktu decydują obecne w nim zarówno metabolity pierwotne, jak i wtórne.

Garbniki – zwane również taninami, są bezazotowymi związkami polifenolowymi o zdolnościach rozpuszczania się w wodzie. Wyróżnia się garbniki hydrolizujące oraz skondensowane. Znajdują się w zewnętrznych częściach rośliny, a mianowicie w liściach, korzeniach, owocach oraz korze. Wykazują zdolność do łączenia się z obecnym w skórze kolagenem. Ta grupa substancji wykazuje przede wszystkim działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, ściągające, antywirusowe oraz łagodzące. Taniny występują przede wszystkim w korze świerku, dębu, wierzby, w liściach szałwii, dziurawca, a także w owocach winogron, borówki i czarnej porzeczki. Wspomniana grupa związków skutecznie sprawdzi się w kosmetykach przeznaczonych do pielęgnacji cery trądzikowej oraz ze skłonnością do zwiększonego wydzielania sebum. Ponadto wykazują one działanie antyoksydacyjne, skutecznie chroniąc skórę przed działaniem wolnych rodników.

Śluzy – to mieszanina różnych substancji pektynowych. Przyczyniają się one do powstawania warstwy ochronnej na powierzchni skóry, hamując rozwój drobnoustrojów oraz łagodząc stany zapalne. Ponadto nawilżają oraz zmiękczają naskórek, w związku z czym świetnie łagodzą wszelkiego rodzaju podrażnienia oraz niwelują nadmierną suchość skóry. Śluzy występują przede wszystkim w korzeniach i liściach prawoślazu, nasionach lnu, kozieradki oraz pigwy.

Działanie ekstraktów roślinnych na skórę

Zastosowanie ekstraktu roślinnego w recepturze kosmetycznej niewątpliwie podwyższa jej wartość funkcjonalną. Spektrum działania ekstraktów jest szerokie i różnorodne – przyczyniają się one do zwalczania prawie wszystkich problemów skórnych: trądziku pospolitego, zaczerwienienia, podrażnień czy atopowego zapalenia skóry. Związki aktywne obecne w roślinach mogą wpływać na fibroblasty odpowiedzialne za produkcję kolagenu oraz elastyny w skórze. Ponadto niektóre substancje mogą hamować enzymy, tj. elastazę oraz kolagenazę, które odgrywają kluczową rolę w starzeniu się skóry. Ekstrakty roślinne wykazują działanie: immunostymulujące, keratolityczne, łagodzące, nawilżające, oczyszczające, pobudzające ukrwienie, przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze, przeciwutleniające, przeciwzapalne, rewitalizujące, regenerujące, sebostatyczne, ściągające oraz wybielające przebarwienia. Nieustanne badania nad działaniem danego ekstraktu roślinnego oraz odkrywanie nowych związków aktywnych ukrytych w otaczających nas roślinach sprawiają, że patrzymy z nadzieją, iż w niedalekiej przyszłości będziemy mogli łatwiej pokonywać schorzenia skóry. W ofercie wielu firm możemy znaleźć coraz bardziej unikalne ekstrakty pozyskiwane z mało znanych roślin.

Aktywność przeciwdrobnoustrojowa ekstraktów roślinnych

Wartą podkreślenia cechą ekstraktów roślinnych jest ich aktywność przeciwdrobnoustrojowa. Liczne badania naukowe wskazują, że w recepturach kosmetycznych zamiast konserwantów mogą być stosowane ekstrakty roślinne oraz olejki eteryczne, które wykazują aktywność antybakteryjną. Wytwarzane przez rośliny środki przeciwdrobnoustrojowe chroniące je przed atakującymi je patogenami są w stanie przynieść wiele korzyści naszej skórze. Te substancje chronią skórę przed bakteriami oraz grzybami, przyczyniającymi się do problemów skórnych, tj. trądziku czy wysypki. W sytuacji obronnej roślina wytwarza np. związki fenolowe, które działają na różne sposoby. Zróżnicowanie w budowie związków fenolowych powoduje, że ich działanie opiera się na różnokierunkowym mechanizmie. Wchodzą one w interakcję z błoną komórkową lub ze ścianą komórkową drobnoustroju, przyczyniając się do zmian w przepuszczalności błony i w konsekwencji doprowadzając do zniszczenia komórki. Nie udało się jeszcze odkryć związku, który wykazywałby skuteczność dla całego spektrum mikroorganizmów – bakterii Gram-dodatnich oraz Gram-ujemnych, a także dla grzybów i pleśni. Wzrastająca oporność drobnoustrojów na powszechnie stosowane konserwanty sprawia, iż warto dodawać ekstrakty roślinne o działaniu antybakteryjnym do preparatów kosmetycznych.

Paeonifloryna – związek o wielokierunkowym działaniu

Roślina, której warto się przyjrzeć ze względu na bogactwo składników aktywnych oraz wielokierunkowe działanie, to piwonia chińska (Paeonia lactiflora). W jej składzie znajdziemy: monoterpeny, glikozydy monoterpenowe (paeonifloryna, albifloryna, oksypaeonifloryna), gallotaniny, triterpenoidy, daukosterol, kwas benzoesowy oraz węglowodany. Kwiat ten jest ceniony przede wszystkim za obecną w nim substancję zwaną paeonifloryną. Przeprowadzono badanie, które potwierdziło skuteczność działania paeonifloryny w alergicznym, kontaktowym zapaleniu skóry u myszy. Zastosowano preparat zawierający 0,5% paeonifloryny na skórze 20 ochotników, a po pewnym czasie zauważono zmniejszenie zmarszczek na twarzy. Z kolei w innym badaniu potwierdzono skuteczne działanie tego glikozydu podczas sprawdzenia wpływu ekstraktu z korzenia Paeonia lactiflora oraz czystej, wyizolowanej paeonifloryny na zdepigmentowany ludzki naskórek. Podczas obserwacji efektów zaobserwowano zmniejszenie nasilenia przebarwień skóry. Zastosowanie ekstraktu z piwonii chińskiej jako składnika swego preparatu jest świetnym rozwiązaniem w preparatach przeciwzmarszczkowych. Można go stosować w celu zapobiegania pojawianiu się nowych zmarszczek – działanie prewencyjne, ale również może wspomagać zmniejszanie widoczności już istniejących. Działa regenerująco na płaszcz hydrolipidowy skóry, przyczyniając się do szybszej odbudowy bariery ochronnej. Poleca się go także jako składnik szamponów do włosów, bowiem wykazuje działanie łagodzące oraz zmniejszające podrażnienia. Ekstrakt ten posiada właściwości przeciwzapalne, dzięki czemu skutecznie sprawdzi się jako składnik preparatów przeznaczonych do pielęgnacji cery trądzikowej, wyciszając stany zapalne. Zastosowanie go w kremach wybielających skórę przyczynia się do pozbycia się przebarwień oraz uzyskania jednolitego kolorytu.

Wierzbówka kiprzyca – roślina bogata w metabolity wtórne

Wierzbówka kiprzyca (Epilobium angustifolium) to dość mało znana roślina. Zawiera w swym składzie wiele drogocennych metabolitów wtórnych, które determinują m.in. działanie antyoksydacyjne, przeciwzapalne, przeciwstarzeniowe, antyproliferacyjne oraz przeciwbakteryjne. W tej roślinie zostało zidentyfikowanych ponad 250 metabolitów wtórnych. W jej składzie możemy znaleźć m.in. polifenole, flawonoidy i kwasy fenolowe. Wśród kwasów fenolowych można wyróżnić: kwas galusowy, kwas 4-hydroksybenzoesowy, kwas kawowy, kwas chlorogenowy, kwas rozmarynowy, kwas elagowy, kwas protokatechowy oraz kwas cynamonowy. Wśród flawonoidów znajdziemy: kwercetynę, mirycetynę, izomyrycytrynę, kempferol, rutynę, hiperozyd epikatechiny i izokwercetynę. Kolejną ważną grupą związków obecnych w wierzbówce są garbniki. W tej grupie znajduje się oenoteina B (OeB), która jest uważana za jedną z głównych substancji tej rośliny, posiadająca dużą aktywność biologiczną. Oenoteina B zwiększa poziom ROS oraz chroni komórki przed stresem oksydacyjnym. Substancja ta wpływa także na gojenie się ran i zmniejszenie stanu zapalnego poprzez silne hamowanie enzymów hialuronidazy oraz hamowanie cyklooksygenaz COX-1 i COX-2. Obecne w wierzbówce terpeny przyczyniają się do zwalczania infekcji bakteryjnych skóry, m.in. poprzez zwiększanie przepuszczalności błony komórkowej. Karakaja i wsp. donoszą, że ekstrakt wierzbówki zastosowany na rany szczurów i myszy powodował ich szybsze gojenie, co było związane z wysoką aktywnością antyoksydacyjną ekstraktu z tej rośliny. Ponadto ekstrakty z wierzbówki oraz wyizolowane czyste związki nie wykazują dużej toksyczności dla komórek skóry. Doniesienia literaturowe wskazują na niską toksyczność ekstraktów wierzbówki wobec fibroblastów. Należy podkreślić, że w literaturze nie znajdziemy zbyt wielu testów in vivo, które dotyczą stosowania tej rośliny na skórę. Stosowanie wierzbówki kiprzycy w trakcie leczenia chorób dermatologicznych ma długą tradycję. Opiera się przede wszystkim na dowodach historycznych bądź anegdotycznych. Używano ją do poprawy stanu skóry już w czasach starożytnych. Kanadyjscy Indianie stosowali zmacerowany korzeń na czyraki oraz inne infekcje skóry. Liście tej rośliny były używane jako „łaty” na siniaki, zaś korzeń używano jako środek antyseptyczny do usuwania infekcji z otwartych ran.

Podsumowanie

Ekstrakty roślinne są surowcami, które warto stosować w recepturach kosmetycznych. Ich wszechstronne działanie pomaga zniwelować wiele problemów skórnych, a także pozwala uzyskać skórę pełną blasku. Surowce roślinne to grupa składników mogących wywołać reakcję alergiczną na skórze. W związku z tym warto wykonać test uczuleniowy przed użyciem ich na większej powierzchni ciała. Szczególnie warto zrobić taką próbę, jeśli mamy cerę wrażliwą lub jeśli w przeszłości doszło u nas do podrażnienia spowodowanego obecnością w składzie surowca pochodzenia roślinnego. Synergistyczne działanie wielu substancji zawartych w ekstraktach roślinnych może wzbogacić terapeutyczny efekt preparatu kosmetycznego. Rozwój nowych technik badawczych sprawia, iż naukowcy będą w stanie odkryć w przyszłości nowe związki aktywne występujące w ekstraktach roślinnych, które będą wykazywały korzystne działanie na naszą skórę. Być może zostanie odkryty związek stanowiący remedium na wszystkie problemy skóry?

Artykuł został opublikowany w kwartalniku "Świat Przemysłu Kosmetycznego" 3/2022

Udostępnij materiał w

Zobacz aktualne wydanie

Nowości kosmetyczne

Czytaj inne

Partner serwisu

Partner serwisu
Partner
serwisu

Współpracujemy z

  •  http://swiat-przemyslu-farmaceutycznego.pl/
  •  http://swiat-przemyslu-kosmetycznego.pl/
  •  http://www.kosmetyczni.pl/
  •  https://wsiiz.pl/
  •  http://www.kosmetyki-detergenty.pl/