Aktualności
Chiny otwierają nowy etap dla rynku kosmetyków
Chiński rynek kosmetyczny wchodzi w fazę, która może mieć znaczenie nie tylko dla marek gotowych produktów, ale również dla dostawców surowców, opakowań, technologii i usług badawczo-rozwojowych. W 2025 roku wartość importu i eksportu kosmetyków w Chinach przekroczyła 170 mld juanów, a kraj umacnia swoją pozycję jako jeden z najważniejszych punktów odniesienia dla globalnej branży beauty i personal care.
Nie tylko konsumpcja, ale cały łańcuch dostaw
Dyskusja o Chinach często koncentruje się na skali sprzedaży detalicznej. Tymczasem najciekawsze zmiany zachodzą dziś głębiej – w obszarze regulacji, odpraw celnych, inspekcji, próbek badawczych oraz warunków dla rozwoju marek krajowych.
Uruchomiony w Szanghaju pilotażowy program elektronicznego etykietowania importowanych kosmetyków pokazuje, że Chiny chcą uprościć część procedur i przyspieszyć obrót produktami. Dla importerów może to oznaczać mniej formalności, krótszy czas wejścia produktu na rynek i niższe koszty operacyjne.
Elektroniczne etykiety i nowe zasady kontroli
Generalna Administracja Celna Chin zapowiedziała również zmiany w przepisach dotyczących nadzoru, inspekcji i kwarantanny kosmetyków importowanych oraz eksportowanych. Nowe regulacje mają wejść w życie 1 grudnia.
Z perspektywy przemysłu kosmetycznego istotne jest nie tylko ułatwienie importu gotowych produktów. Zmiany obejmują również próbki kosmetyczne wykorzystywane m.in. do badań, testów i prac rozwojowych. Rozszerzenie zakresu próbek zwolnionych z inspekcji może wspierać szybsze projekty R&D oraz ułatwiać współpracę z zagranicznymi partnerami technologicznymi.
Chińskie marki coraz mocniejsze
W tle tych zmian rośnie znaczenie marek lokalnych. Według danych branżowych w 2025 roku łączna wartość transakcji omnichannel w chińskim sektorze kosmetycznym przekroczyła 1,1 bln juanów, a ponad połowa tej wartości przypadła markom krajowym.
To ważny sygnał dla producentów i dostawców spoza Chin. Rynek nie jest już wyłącznie przestrzenią ekspansji marek międzynarodowych. Coraz częściej to chińskie firmy budują własne portfolio, rozwijają zaplecze technologiczne i zwiększają aktywność eksportową.
Eksport pokazuje ambicje producentów
W 2025 roku eksport kosmetyków z Chin osiągnął wartość 7,82 mld dolarów, notując wzrost o 9,2% rok do roku. Oznacza to, że kraj coraz wyraźniej przechodzi od roli ogromnego rynku zbytu do pozycji aktywnego gracza w globalnym łańcuchu produkcji i dystrybucji kosmetyków.
Dla europejskich firm może to oznaczać większą konkurencję, ale też nowe możliwości współpracy, szczególnie w obszarze surowców, badań, opakowań, technologii produkcyjnych i kontroli jakości.
Rynek, który będzie wpływał na decyzje branży
Zmiany regulacyjne w Chinach warto obserwować nie tylko przez pryzmat sprzedaży gotowych kosmetyków. Uproszczenia celne, elektroniczne etykietowanie, wsparcie dla próbek badawczych i rosnąca aktywność marek lokalnych wskazują, że chiński rynek coraz silniej wpływa na kierunki rozwoju całej branży.
Chiny pozostają nie tylko dużym rynkiem konsumenckim, ale też coraz ważniejszym centrum produkcji, innowacji i eksportu.
Dodatkowe informacje
Źródło: Global times
Zobacz także
- Organique kończy działalność po 27 latach. Co dalej?
- DSM-Firmenich zgadza się na ugodę za 33 mln USD w sprawie antymonopolowej
- Nowy raport Cosmetics Europe Beauty & Beyond. Europejczycy cenią kosmetyki i produkty do pielęgnacji ciała w codziennym życiu, dla dobrego samopoczucia i zdrowego starzenia się.