Aktualności
Hybryda – dobry „składnik” opakowania
W branży kosmetycznej opakowanie jest czymś więcej niż nośnikiem informacji. Przyciąga uwagę, buduje wizerunek marki i pomaga wyróżnić produkt na rynku. Jednocześnie jego produkcja musi odpowiadać na rosnącą liczbę wariantów, krótsze serie i częste zmiany projektów. Jednym z rozwiązań, które warto wziąć pod uwagę przy produkcji opakowań dla produktów kosmetycznych, jest druk hybrydowy. Łączy on możliwości technologii fleksograficznej i cyfrowej, oferując nowe możliwości zarówno producentom kosmetyków, jak i współpracującym z nimi drukarniom etykiet.
Recepta na większą elastyczność
Kosmetyki często występują obecnie w rozbudowanych liniach i wariantach produktowych. Krem do twarzy może mieć kilka wersji, serum – różne stężenia składników aktywnych przeznaczone dla różnych typów skóry, a żel do mycia – kilka wariantów zapachowych. Do tego dochodzą nowe pojemności, edycje limitowane i produkty przygotowywane na potrzeby konkretnych rynków.
Każdy wariant może wymagać innej etykiety. Z perspektywy producenta kosmetyków oznacza to konieczność sprawnego zarządzania projektami opakowań, terminami dostaw i zapasami. Istotna staje się również możliwość szybkiego reagowania na zmiany w ofercie.
Właśnie tutaj warto przyjrzeć się technologii hybrydowej i zapytać o nią drukarnię. Pozwala ona połączyć druk cyfrowy z fleksografią w ramach jednej linii produkcyjnej. Dzięki temu drukarnia może dopasować sposób realizacji zamówienia do jego specyfiki, uwzględniając nakład, liczbę wariantów i wymagania dotyczące wykończenia.

Dwa składniki, różne możliwości
Fleksografia i druk cyfrowy mają odmienne zalety. W technologii hybrydowej można wykorzystać je w ramach jednego procesu, dobierając rozwiązanie do konkretnego projektu.
Fleksografia sprawdza się przy drukowaniu powtarzalnych elementów np. graficznych. Druk cyfrowy pozwala natomiast elastycznie zmieniać fragmenty różniące poszczególne wersje etykiet, bez konieczności przygotowywania dla nich nowych form drukowych
Co to oznacza w praktyce? Wyobraźmy sobie markę oferującą serię kosmetyków do pielęgnacji ciała. Produkty mają wspólną szatę graficzną, ale różnią się zapachem, kolorem i informacjami na etykiecie. W takim przypadku warto sprawdzić, czy technologia hybrydowa nie pozwoli sprawniej zrealizować zamówienie obejmujące wiele wariantów danego kosmetyku.
Podobne możliwości mogą być interesujące przy krótkich seriach promocyjnych, kolekcjach sezonowych i wprowadzaniu nowych produktów. Każdorazowo należy jednak ocenić, czy technologia hybrydowa będzie odpowiednia pod względem kosztów, nakładu i wymagań jakościowych.
Opakowanie, które przyciąga uwagę
W kosmetykach liczy się nie tylko funkcjonalność opakowania. Równie ważne są kolorystyka, jakość odwzorowania grafiki, czytelność oznaczeń i sposób wykończenia powierzchni. To właśnie te elementy pomagają budować rozpoznawalność marki i wyróżniać produkt na półce.
Nowoczesne maszyny hybrydowe mogą łączyć druk z wybranymi operacjami uszlachetniania i wykańczania. W zależności od konfiguracji urządzenia oraz zastosowanych materiałów możliwe jest wykorzystanie między innymi lakierowania, efektów matowych i błyszczących czy wybranych rozwiązań dekoracyjnych.
Technologia hybrydowa nie zastępuje jednak dobrego projektu ani właściwego doboru podłoża. Etykieta musi odpowiadać warunkom użytkowania produktu, wymaganiom jakościowym i oczekiwaniom marki. Dlatego warto rozmawiać z drukarnią już na etapie planowania opakowania, a nie dopiero po przygotowaniu ostatecznego projektu.
Dobry skład to także właściwie dobrana technologia
Nie każde zamówienie wymaga druku hybrydowego. Wybór rozwiązania powinien uwzględniać wielkość nakładu, liczbę wariantów, częstotliwość zmian projektu, wymagania dotyczące jakości oraz zakres uszlachetniania. W niektórych przypadkach najlepszym rozwiązaniem będzie fleksografia, w innych druk cyfrowy, a w jeszcze innych ich połączenie.
Przy kolejnym projekcie etykiet kosmetycznych zapytaj drukarnię o „hybrydę”
Przedstaw planowany nakład, liczbę wariantów i oczekiwany efekt wizualny. Poproś o porównanie możliwych sposobów realizacji. Być może połączenie fleksografii i druku cyfrowego okaże się dobrym składnikiem procesu, który pomoże Twojej marce sprawniej realizować produkcję, łatwiej wprowadzać nowe warianty produktów i elastyczniej reagować na potrzeby rynku.