PFAS w UE: nowe regulacje nie wcześniej niż pod koniec 2026 roku

Kategoria: Aktualności
2 min. czytania

Źródło: Freepik

Plany Unii Europejskiej dotyczące wprowadzenia zakazu tzw. „chemikaliów na zawsze” (PFAS) w produktach konsumenckich mogą znacząco się opóźnić. Choć Bruksela podkreśla, że ograniczenie stosowania tych substancji pozostaje jednym z priorytetów środowiskowych, przygotowanie konkretnej propozycji legislacyjnej najprawdopodobniej nie zakończy się przed końcem 2026 roku.

Czym są „chemikalia na zawsze”?

PFAS (substancje per- i polifluoroalkilowe) to szeroka grupa syntetycznych związków chemicznych charakteryzujących się wyjątkowo trwałymi wiązaniami węgiel–fluor. Dzięki temu są odporne na wodę, tłuszcze, wysoką temperaturę i procesy chemiczne, ale jednocześnie praktycznie nie ulegają rozkładowi w środowisku naturalnym. Ta trwałość sprawia, że PFAS mogą kumulować się w ekosystemach oraz w organizmach ludzi i zwierząt, co w ostatnich latach stało się przedmiotem rosnących obaw regulatorów i środowiska naukowego.

Proces legislacyjny i zakres proponowanych ograniczeń PFAS

Jak poinformowali unijni urzędnicy, prace nad projektem przepisów są uzależnione od trwających ocen prowadzonych przez Europejską Agencję Chemikaliów, obejmujących zarówno ocenę ryzyka, jak i analizę społeczno-ekonomiczną. Zakończenie tych analiz planowane jest dopiero na koniec 2026 roku i dopiero po ich finalizacji Komisja Europejska będzie mogła przedstawić formalny projekt regulacji. Planowane przepisy mają objąć szeroki zakres substancji – Unia Europejska rozważa ograniczenie stosowania nawet około 10 tysięcy związków z grupy PFAS, wykorzystywanych m.in. w opakowaniach, powłokach ochronnych, materiałach barierowych oraz produktach odpornych na zabrudzenia, przy jednoczesnym przewidzeniu wyjątków dla wybranych zastosowań, takich jak sprzęt medyczny czy inne obszary, w których obecnie brak technologicznych alternatyw.

Co to oznacza dla przemysłu kosmetycznego?

Dla przemysłu kosmetycznego opóźnienie prac legislacyjnych oznacza z jednej strony dodatkowy czas na uporządkowanie kwestii związanych ze stosowanymi surowcami, materiałami opakowaniowymi oraz całym łańcuchem dostaw, z drugiej jednak stanowi jasny sygnał, że kierunek regulacyjny Unii Europejskiej nie ulega zmianie. Producenci, działy R&D oraz zespoły odpowiedzialne za jakość i zakupy zyskują przestrzeń na dokładną weryfikację specyfikacji surowców, deklaracji dostawców oraz potencjalnych źródeł obecności PFAS, także tam, gdzie nie są one oczywistym składnikiem formulacji.

Jednocześnie brak natychmiastowych przepisów unijnych nie oznacza braku presji regulacyjnej. Część państw członkowskich, w tym Francja, już teraz wdraża krajowe ograniczenia dotyczące stosowania wybranych PFAS w określonych grupach produktów, obejmujące również kosmetyki. W praktyce oznacza to rosnące zróżnicowanie wymagań na poszczególnych rynkach oraz konieczność wcześniejszego przygotowania się do przyszłych zmian, zwłaszcza w kontekście eksportu, długoterminowych kontraktów i rozwoju nowych produktów.

Dodatkowe informacje

Źródło: CNA, „EU ban on ‘forever chemicals’ set for delay”