Rozwój marek własnych w Polsce

Obok produktów firmowych coraz częściej w koszyku konsumenta pojawiają się marki własne, czyli brandy sieci handlowych lub detalistów. Dziś już ponad 97% osób deklaruje, że kupuje tego typu produkty*. Nie tylko przyzwyczailiśmy się do ich obecności, ale coraz bardziej im ufamy, częściej je kupujemy i lubimy. Jak rozpoznać je na półce? Czasem jest to dość łatwe, ponieważ wyglądem i nazwą odnoszą się do kolorystyki logo i nazwy sieci handlowej (produkty Aro dostępne w Macro Cash and Carry czy produkty Sephora tejże sieci). Czasami bywa to trudniejsze, ponieważ ich komunikacja budowana jest niezależnie od marki właściciela (BeBeauty Biedronki czy ISANA Rossmanna). Część sprzedawców oferuje tylko jedną markę własną, inni mają ich dziesiątki.

Dlaczego powstały marki własne i tak dynamicznie rozwijają się w Polsce? Dokąd zmierza rynek? Przyjrzyjmy się genezie ich powstania i rozwoju. Na powstanie i rozwój marek własnych w Polsce wpływ miały dwa główne czynniki: rozwój handlu wielkopowierzchniowego w latach 90. oraz konieczność zaspokojenia popytu wśród mniej zamożnej części społeczeństwa. W tym okresie nijakość i pustki na sklepowych półkach zamieniły się z dnia na dzień na raje zakupowe, uginające się od ogromnych ilości kolorowego, zachodniego towaru. W tamtych czasach wyprawa do hipermarketu często traktowana była jak niedzielna atrakcja dla całej rodziny. Jednocześnie dochody konsumentów nie rosły na tyle szybko, by zaspokoić potrzeby i nad każdym niemal wydatkiem wiele osób musiało się poważnie zastanowić. Na pomoc przyszły im więc produkty marki własnej.

Od samego początku największą siłą sieci handlu nowoczesnego była ogromna liczba klientów. Znaczną część kupujących stanowili właśnie mniej zamożni Polacy, czyli konsumenci cechujący się większą wrażliwością cenową. Chcąc zwiększać sprzedaż w tej grupie, sieci musiały znaleźć sposób na dostosowanie cen do możliwości zakupowych konsumentów z mniej zasobnym portfelem. Warto w tym miejscu przyjrzeć się temu, za co i komu tak naprawdę płaci klient, kupując produkt. Większość towarów i usług objęta jest dziś podatkiem VAT w wysokości 23%. Najwięcej na sprzedaży zyskuje zatem państwo, zaś pozostałą częścią marży dzielą się sieć handlowa, dystrybutor i producent. Cena uwzględnia także koszty związane z wytworzeniem i rozwojem produktu oraz wydatki na marketing. Poszukiwanie oszczędności zaowocowało presją na zredukowanie udziału producentów i dystrybutorów w cenie towarów. Negocjacje były twarde, dla wielu producentów dalsza współpraca z silnymi partnerami na nowych warunkach nie miała ekonomicznego sensu, ponieważ przestała być rentowna lub wiązała się ze zbyt dużym ryzykiem. Rezygnacja ze sprzedaży w tych kanałach niosła za sobą jednak poważne konsekwencje – utratę penetracji rynku oraz spadek rynkowego udziału marek, ponieważ ich nieobecność u największych sprzedawców powodowała dynamiczne tracenie klientów. Wypadając z rynku, tworzyły miejsce dla innych, tanich produktów.

Pojawienie się marek własnych zaowocowało kolejnymi problemami produktów markowych z segmentu value for money. Działo się tak, dlatego że z założenia miały być najtańsze w sklepie w tym okresie. Zdarzało się więc, że ceny detaliczne produktów markowych z najniższej półki cenowej były podwyższane, aby nie konkurowały z marką własną, przez co producenci tracili klientów. Wprowadzanie produktów markowych z tego segmentu było z tego samego powodu czasem blokowane. Marki własne rozprzestrzeniały się nie tylko proponując najniższy pułap cenowy na rynku, ale również kosztem produktów markowych.

Generacja pierwsza marek własnych

Można stwierdzić, że początkowo marki własne były pewnego rodzaju umową między sieciami handlowymi a konsumentem, której celem było wyeliminowanie kosztotwórczych ogniw, czyli pośrednictwa i marketingu oraz obniżenie do minimum zysku producentów. Konsument otrzymywał tani produkt, godząc się jednocześnie na jego niewymyślne podanie, przypominające opakowanie zastępcze, znane z okresu PRL.

Komunikacja skupiała się na funkcjonalnych cechach artykułu, stąd na etykietach widniały jedynie proste komunikaty, typu: krem do rąk, herbata czarna. Jednak marki własne już od momentu powstania skazane były na zmianę. Presja konsumentów na dalszą redukcję cen nie ustawała – każda promocja przynosiła skokowe wzrosty sprzedaży, uświadamiając sprzedawcom konieczność dalszych obniżek. Przerzucenie presji cenowej na producentów marek własnych dla sieci doprowadziło w konsekwencji do spadku jakości sprzedawanych produktów do poziomu, który sprawiał, że towar finalnie przestawał być atrakcyjny.
Jednocześnie wraz z powolnym wzrostem wynagrodzeń rosły także oczekiwania samych kupujących. Poprawa statusu materialnego w społeczeństwie sprawiła, że rynek na najtańsze i najsłabsze jakościowo artykuły zaczął się kurczyć. Ostatecznie marka własna stała się synonimem kiepskiej jakości produktu, którego nie warto kupować nawet przy niskich cenach. Do dzisiaj wielu kupców obwinia hipermarkety za ich negatywny wizerunek, który obecnie bardzo trudno zmienić, nawet przy przeznaczeniu nakładów na komunikację.

Przełom pierwszy – niska cena, ale nie kosztem jakości

Rozwój dyskontów to naturalny wynik rosnącej popularności marek własnych lub, ujmując to inaczej, inna odpowiedź na tę samą potrzebę klientów. Skoro tego typu produkty są znacznie bardziej korzystne cenowo zarówno dla sieci, jak i dla producenta, to dlaczego nie stworzyć sklepu niemal wyłącznie z takim towarem? Oferta pierwszych dyskontów była dość ograniczona, zwłaszcza w porównaniu do dzisiejszego asortymentu, niewiele różniącego się od tego w supermarketach. Klientom popularnych sieci dość trudno było się przekonać do zupełnie nowych, nieznanych produktów, dlatego do oferty zaczęto dołączać najlepiej sprzedające się artykuły w danej kategorii, jak Lipton w segmencie herbat, czy Coca-Cola w segmencie napojów gazowanych.

Pierwotnie marki własne były powiązane komunikacyjnie z marką sprzedawcy, co określa się mianem strategii synergii. W tym przypadku ich nazwa jest tożsama z nazwą sieci handlowej lub do niej nawiązuje, a kolorystyka produktu często odnosi się do jej logo. Strategia ta dawała efekty szczególnie w pierwszej fazie rozwoju, ponieważ w naturalny sposób przenosiła zaufanie do sprzedawcy na markę, ograniczając dzięki temu do minimum potrzebę komunikowania klientowi towaru. Jednak to, co w pierwszej fazie dawało korzyści, stało się do pewnego stopnia kulą u nogi w późniejszym okresie. Pogarszający się sposób postrzegania marek własnych powodował bowiem rysy również na odbiorze sprzedawcy, który sygnował je swoją nazwą.

Sieci, których wizerunek nie był na tyle aspiracyjny dla klientów, by budować na nim wiarygodność marki, zaczęły wybierać strategię bezpieczeństwa, polegającą na budowaniu zupełnie nowych marek własnych, niekojarzących się ze sprzedawcą. W późniejszym okresie na takie rozwiązanie decydowały się również sieci, które widząc pogarszający się wizerunek, nie chciały sugerować klientom, że produkty powstały na ich zamówienie. Tę strategię wybrały np. Biedronka czy Rossmann, kreując takie marki, jak Mleczna Dolina, BeBeauty, ISANA i wiele innych.

Tymczasem zmiana zachowań zakupowych konsumentów wyznaczyła dalszy kierunek rozwoju marek własnych. Niska cena cały czas odgrywała kluczową rolę, ale przestała być głównym czynnikiem decydującym o zakupie produktu. Dla coraz bardziej świadomego klienta, w niemal równym stopniu co cena, zaczęła liczyć się jakość towaru, który znalazł się w jego koszyku. Marki ewoluowały, podążając za konsumentem, i zaczęły konkurować nie tyle za pomocą ceny produktu, a relacji jakości do niej. Dzisiaj dla wielu kupujących jest to właśnie najbardziej istotny czynnik decydujący o zakupie towaru.

O nacisku na zachowanie jakości artykułu świadczy ilość badań, jakimi musi wykazać się zakład, który chce produkować marki własne dla sieci handlowych. Taka firma musi przejść pozytywnie audyt, wymagane są m.in.: badania fizykochemiczne, raport bezpieczeństwa, badania dermatologiczne. W rezultacie jakość marek własnych uległa znaczącej poprawie. Kontrole produktów żywnościowych wykonane przez Inspekcję Handlową w 2010 roku wykazały, że produkty sygnowane marką własną mają niższą wadliwość niż te sprzedawane pod logo producenta.*

Ciekawym zjawiskiem jest ich rozwój w sieciach oferujących produkty z wyższej półki i będących miejscem aspiracji dla konsumentów. Dobrym przykładem jest sieć perfumeryjna Sephora. Firma ta zaczęła rozwijać markę własną, gdy było już wiadomo, że obniżanie cen do minimum kosztem jakości w długiej perspektywie się nie sprawdza i rujnuje renomę sprzedawcy. Jej interpretacja marki własnej wyróżnia się tym, że ma wiele cech produktów firmowych. Wprowadzając tego typu towar pod szyldem własnej sieci, korzystała z wypracowanego we wcześniejszych latach zaufania konsumentów do marki sprzedawcy. Dostrzegając korzyści związane z wyższą marżowością produktów marek własnych, sieć zdawała sobie sprawę z tego, że oferta musi być jednak utrzymana na wysokim poziomie, by odpowiadać wymaganiom konsumentów. Jakość była tutaj rozumiana nie tylko jako odpowiedni skład czy trwałość oferowanego asortymentu, lecz także jako jego eleganckie podanie i nowoczesny design. Udało się to do tego stopnia, że marka własna tej sieci dobrze radzi sobie wśród konsumentów, którzy szukają towaru na prezent – a jest to ciekawy wskaźnik jej siły. Sephora wypracowała zatem markę, która kupowanie na prezent nie wiąże się z negatywnym postrzeganiem osoby, która je podarowuje.

Poza korzyściami marżowymi sprzedawcy wykorzystują swoje przewagi konkurencyjne, np. miejsce w sklepie. Zazwyczaj usytuowanie przy wejściu lub przy kasach ma ogromną siłę nie tylko sprzedażową, ale również komunikacyjną. Sieci, które niejednokrotnie osiągały wysokie zyski ze sprzedaży tych miejsc producentom lub dystrybutorom, uznały, że bardziej opłacalne jest zachowanie ich dla potrzeb ekspozycji marek własnych. Dziś trudno dostrzec w Sephorze frontowe gondole przeznaczone na ekspozycję produktów markowych, nawet tych największych i w teorii generujących ruch. Ekonomiczną decyzją było przeznaczenie ich dla potrzeb ekspozycji marki własnej. Do przykładu tej sieci perfumeryjnej warto powracać, ponieważ jest to modelowy przykład zarządzania marką, której nazwa związane jest z producentem.

Oczywiście pytanie, czy sieci uda się zachować balans pomiędzy nęcącym przeznaczaniem coraz większej przestrzeni marce własnej kosztem produktów markowych i czy nie stanie się sklepem monobrandowym, tworząc tym samym miejsce dla sieci, która zagospodaruje lukę w oferowaniu konsumentom produktów markowych.

Przełom drugi – poszukiwanie wartości dodanej

Marki własne nadal ewoluują. Na obecnym etapie ich rozwoju można przede wszystkim zaobserwować rosnącą rolę marketingu, zredukowaną niemal do zera w początkowej fazie. Osoby odpowiedzialne za nie coraz częściej przestają szukać tańszych odpowiedników markowych produktów, a poszukują własnej drogi i tego, co wyróżni markę spośród innych. Marki własne próbują często udawać produkty markowe, opowiadając własną historię, lub wyróżniać cechy produktu, czego przykładem są zupy Biedronki komunikowane jako „aksamitne”, „wyprodukowane według nowoczesnej technologii”, „bez substancji konserwujących i wzmacniaczy smaków”. Do producentów coraz częściej wpływają zapytania sieci o możliwość produkcji innowacyjnych artykułów, niedostępnych u lidera kategorii, co mogłoby przyczyniać się do kreowania nowych trendów, czasowej przewagi konkurencyjnej i bycia pierwszym na rynku. Próby te są najczęściej zarzucane na etapie realizacji, ponieważ nie są poparte badaniami konsumenckimi, które mogłyby wskazać potrzebę klienta. Przeważnie są wynikiem pomysłu osoby odpowiadającej za markę własną, dlatego ostatecznie zwycięża strategia bezpieczeństwa. Tymczasem, żeby znaleźć odpowiedni kierunek, wystarczyłoby wykorzystać najbardziej oczywiste narzędzie, jakie sieci mają w zasięgu ręki. Chodzi oczywiście o rzeszę konsumentów, którzy mogliby przekazywać swoje oczekiwania i opinie dotyczące nowości produktowym i tym samym kreować trendy.

Coraz więcej mniejszych sieci lub sklepów internetowych interesuje się wprowadzeniem do asortymentu marki własnej. Korzyści, częściowo już przedstawione, to wyższe marże, pełna kontrola asortymentu, możliwość optymalizacji kategorii i wykorzystania przewag (powierzchnia promocyjna, przerzucenie celów sprzedażowych personelu dla produktów wysokomarżowych, wspomaganie wizerunku – promowanie sprzedawcy jako eksperta w danej dziedzinie). Trzeba jednak pamiętać, że wprowadzenie marki własnej to nie tylko korzyści, ale również koszty i zagrożenia. Właściciel ich przejmuje na siebie ryzyko związane z zbyt dużą liczbą towaru, ponieważ minimalne ilości produkcyjne mogą wynosić, w zależności od segmentu i produktu, od kilku do kilkudziesięciu tysięcy sztuk. Jest to nie tylko koszt finansowy, wynikający z zamówienia dużej ilości towaru awansem, ale także ryzyko zatowarowania w słabo rotujące artykuły. To również inwestycja związana z zatrudnieniem zespołu odpowiedzialnego za marki własne od strony zarządzania kategorią, zamówieniami i kontrolą oraz zespołem marketingowym. Kolejne zagrożenie to ryzyko wizerunkowe – problem jakościowy może podważyć wizerunek sprzedawcy, co już kilkakrotnie miało miejsce w ciągu ostatnich lat.


Dodatkowo traktowanie marki własnej jak produktu markowego, co wydaje się przyszłościowe, powoduje wzrost wydatków. Nawet jeżeli niekoniecznie na ATL (reklamę w mediach, która nadal nie jest pierwszoplanowa, ponieważ produkt zyskuje dzięki związaniu z siecią), to na zasoby ludzkie i pracę związaną z rozwojem produktu, m.in.: jego szaty graficznej, spójności komunikacji, a także monitorowaniem jakości. Tak postrzegane produkty marki własnej muszą być więc droższe, aby pokryć koszty związane z ich wprowadzeniem oraz zarządzaniem nimi. Czy więc nie stworzy się ponownie nisza dla klientów poszukujących tanich, generycznych produktów, klientów niekoniecznie wiedzionych ekonomicznym przymusem, ale bardziej filozofią no logo. Czy historia zatoczy koło?

* Jak postrzegamy marki własne. Perspektywy rozwoju rynku private label w Polsce, Warszawa, lipiec 2014, On Board Public Relations Sp. z o.o., ECCO Internati onal Communicati ons Network.

Agnieszka Stankiewicz
Dyrektor Marketingu, ŚWIT Pharma

Artykuł został opublikowany w kwartalniku "Świat Przemysłu Kosmetycznego" 1/2017

 

 

 

 

Udostępnij materiał w

Podaj adres email
I nie przegap więcej żadnego wydarzenia

Nowości kosmetyczne

  • 2537

    Sei bellissima! Jesteś piękna! Trendy w manicure na sezon wiosna / lato 2017 od Nails Company

    Tegoroczna wiosna zapowiada się wyjątkowo soczyście! Po jesiennych trendach w manicure, w których królowały bardziej stonowane odcienie lakierów, nadchodzi czas na prawdziwie kolorystyczny zawrót głowy! Nails Company wita wiosnę serią rajskich błękitów, dziewczęcych różów oraz apetycznych neonów. Czytaj dalej

  • 2642

    RÓŻANY KREM NAWILŻAJĄCO-WYGŁADZAJĄCY 30+ z serii ROSE REVITA EXPERT™ Eveline Cosmetics

    Przełomowa, innowacyjna TECHNOLOGIA REGENERACJI KOMÓREK zainspirowana została badaniami nad mechanizmem naprawy uszkodzeń DNA komórek skóry (nagroda Nobla w dziedzinie chemii w 2015 roku). Stymuluje skórę do wytwarzania tioredoksyny, białka zaangażowanego w ochronę komórki przed stresem oksydacyjnym i szkodliwym działaniem promieniowania UV, przedłużającego życie komórek. Czytaj dalej

  • 2641

    RÓŻANY KREM ROZŚWIETLAJĄCY POD OCZY I NA POWIEKI z serii ROSE REVITA EXPERT™ Eveline Cosmetics

    Przełomowa, innowacyjna TECHNOLOGIA REGENERACJI KOMÓREK zainspirowana została badaniami nad mechanizmem naprawy uszkodzeń DNA komórek skóry (nagroda Nobla w dziedzinie chemii w 2015 roku). Stymuluje skórę do wytwarzania tioredoksyny, białka zaangażowanego w ochronę komórki przed stresem oksydacyjnym i szkodliwym działaniem promieniowania UV, przedłużającego życie komórek. Czytaj dalej

  • 2640

    Natalia Szroeder ambasadorką lakierów Nails Company

    Natalia Szroeder uznawana jest za jedną z najzdolniejszych i najbardziej popularnych wokalistek młodego pokolenia. To artystka, która nie boi się wyzwań. Tym razem będziemy mogli zobaczyć ją w roli ambasadorki lakierów hybrydowych marki Nails Company. Czytaj dalej

  • 2623

    Przeciwzmarszczkowe Serum Maksymalnie Odmładzające Multi - Lifting Hybrydowy 24H LA LUXE PARIS 100% KWAS HIALURONOWY

    MULTI-LIFTING HYBRYDOWY™ to skuteczna seria gwarantująca spektakularny efekt anti-aging. Działa niczym aktywna fuzja 3 zabiegów estetycznych: nici hialuronowych, wypełnienia kolagenowego oraz liftingu peptydowego. Silnie ujędrnia i napina, wygładza zmarszczki i modeluje owal twarzy, przywracając mu odpowiednie proporcje oraz młodzieńczy kształt zbliżony do litery V. Czytaj dalej

  • 2622

    Intensywnie - Liftingujący Krem - Koncentrat Regenerujący 60+ Multi - Lifting Hybrydowy 24H LA LUXE PARIS

    MULTI-LIFTING HYBRYDOWY™ to skuteczna seria gwarantująca spektakularny efekt anti-aging. Działa niczym aktywna fuzja 3 zabiegów estetycznych: nici hialuronowych, wypełnienia kolagenowego oraz liftingu peptydowego. Silnie ujędrnia i napina, wygładza zmarszczki i modeluje owal twarzy, przywracając mu odpowiednie proporcje oraz młodzieńczy kształt zbliżony do litery V. Czytaj dalej

  • 2621

    Ultranawilżające mleczko do ciała BAMBUS I ALOES z linii Botanic Expert Eveline Cosmetics

    Ultra nawilżające mleczko do ciała BAMBUS I ALOES z linii Botanic Expert marki Eveline Cosmetics błyskawicznie rewitalizuje, regeneruje i energizuje skórę. Czytaj dalej

  • 2620

    PRZECIWZMARSZCZKOWY KREM REGENERUJĄCY Z serii MEN X-TRÊME anti-age

    Nowatorska formuła kremu oparta na zaawansowanej technologii TRIPLE FORCE X-TRÊME ANTI-AGE™ działa kompleksowo przeciw wszystkim oznakom starzenia się skóry oraz problemom skóry po goleniu. Zapewnia wielokierunkowe działanie redukujące zmarszczki i opóźniające proces starzenia się skóry. Intensywnie nawilża, odżywia, zwiększa dotlenienie komórek, dostarcza energii oraz zapewnia cerze świeży wygląd. Regeneruje, ujędrnia i napina skórę. Czytaj dalej

  • 2619

    LUKSUSOWE SERUM UJĘDRNIAJĄCE Z DROBINKAMI ZŁOTA z serii 24K GOLD Eveline Cosmetics

    UKIERUNKOWANY LIFTING KORYGUJĄCY NIEDOSKONAŁOŚCI CIAŁA LUKSUSOWE SERUM UJEDRNIAJĄCE z formułą zawierająca kompozycje starannie wyselekcjonowanych składników aktywnych zapewnia efekt profesjonalnego liftingu i wysmuklenia sylwetki. Rewolucyjna formuła na licencji światowych patentów, wzbogacona 24k złotem, wspiera odbudowę siatki kolagenowych włókien podporowych, wzmacniając strukturę skóry. Redukuje podskórna tkankę tłuszczową, uwypuklając zgrabne kształty ciała. Skoncentrowana formuła serum dzień po dniu przeciwdziała zwiotczeniu skóry, wyszczupla i pomaga modelować atrakcyjną sylwetkę. Efekt 14 dniowej kuracji to zmniejszona objętość tkanki tłuszczowej oraz ujędrnienie partii ciała objętych spadkiem sprężystości. Czytaj dalej

  • 2618

    LUKSUSOWE SERUM MODELUJĄCE BRZUCH, UDA, POŚLADKI z serii 24K GOLD Eveline Cosmetics

    ANTI-CELLULITE SHAPING EXPERT ZAAWANSOWANY RYTUAŁ SILNIE UJĘDRNIAJĄCY LUKSUSOWE SERUM MODELUJĄCE wzbogacone drobinkami czystego 24-karatowego złota zapewnia efekt precyzyjnego konturowania sylwetki. Rewolucyjna formuła na licencji światowych patentów, oparta na najskuteczniejszych kompleksach aktywnych, pomaga modelować kształty ciała oraz intensywnie wygładza niedoskonałości problematycznych obszarów ciała spowodowane cellulitem. Dzień po dniu, serum pozwala udoskonalić kształty ciała, unosząc zwiotczałą skórę i przywracając jej naturalne napięcie. Rezultat: skóra ciała jest silnie ujędrniona, kontury ciała wymodelowane, o idealnych kształtach. Czytaj dalej

  • 2617

    LUKSUSOWE SERUM LIFTINGUJĄCE DO BIUSTU z serii 24K GOLD Eveline Cosmetics

    LUKSUSOWE SERUM LIFTINGUJĄCE DO BIUSTU wzbogacone drobinkami czystego 24-karatowego złota wykorzystuje efekt zaawansowanego nieinwazyjnego liftingu piersi. Rewolucyjna formuła na licencji światowych patentów, oparta na najskuteczniejszych kompleksach aktywnych, działa niczym biostymulator kolagenu, odbudowując siatkę włókien podporowych skóry i widocznie zwiększając napięcie oraz sprężystość biustu. Już po pierwszej aplikacji serum tworzy mikrosiateczkę liftingująca, zapewniając efekt maksymalnie uniesionych, zaokrąglonych piersi. Czytaj dalej

  • 2616

    EKSPRESOWY SAMOOPALACZ W ŻELU DO TWARZY I CIAŁA z serii SUMMER GOLD Eveline Cosmetics

    Stosowanie kosmetycznych metod samoopalających jest popularną, zdrową i wygodną alternatywą do wizyt w solarium lub kąpieli słonecznych, które często mają negatywny wpływ na kondycję skóry. Forma żelu samoopalającego to szybki, bezpieczny i skuteczny sposób na równomierną, łatwą w aplikacji i naturalną opaleniznę bez wysuszania skóry. Czytaj dalej

  • 2576

    Oczyszczanie twarzy - Seria Facemed+

    Seria Facemed+ została opracowana przez nową linię technologiczną Eveline Cosmetics, w ścisłej współpracy z dermatologiem. Facemed+ to innowacyjna seria kosmetyków do pielęgnacji twarzy. Wyróżniają je wyjątkowo skuteczne składniki aktywne i optymalna tolerancja nawet dla najbardziej wrażliwej skóry - bez parabenów i alkoholu, fizjologiczne pH. Czytaj dalej

  • 2575

    Profesjonalna pielęgnacja z organicznym olejem arganowym Intensywna odbudowa włosów na wiosnę!

    Laboratorium Naukowo- Technologiczne MARION opracowało profesjonalną linię do kompleksowej pielęgnacji włosów. Bazuje ona na organicznym oleju arganowym z kontrolowanych upraw ekologicznych. Olej arganowy jest źródłem odżywczych kwasów omega 6 i 9 oraz witaminy E. W formułach produktów został on połączony z naturalnymi aktywnymi substancjami dobranymi do indywidualnych problemów, aby dostarczyć 100% satysfakcji z pięknych, zdrowych i lśniących włosów. Czytaj dalej

  • 2555

    Przyspieszacz opalania na plażę i do solarium SPF 10 makadamia & kukui oils

    PRZYSPIESZACZ OPALANIA NA PLAŻĘ I DO SOLARIUM o jedwabistej, szybko wchłaniającej się formule z fotostabilnym filtrem SPF 10, aktywuje procesy opalania w skórze i w krótkim czasie pozwala osiągnąć intensywny, złocisty odcień opalenizny. Czytaj dalej

Czytaj inne

FACEBOOK

Ciekawostki ze świata

  • 2474

    Jak zmienić klienta „rozglądającego się” w „kupującego”?

    Największym wyzwaniem dla sprzedawców odzieży oraz innych produktów nieżywnościowych, jest dziś konwersja klientów. Jeżeli sprzedawca zrozumie drogę do zakupu, jaką pokonują jego klienci, to może zwiększyć swoje szanse na przekształcenie klientów typu „rozglądam się” w typ „kupuję”. Jak tego dokonać? Czytaj dalej

  • 2276

    Częściej i chętniej sięgamy po łatwiejsze w użyciu kapsułki do prania

    Z danych gromadzonych w ramach Panelu Gospodarstw Domowych GfK wynika, iż rynek kapsułek do prania w płynie odnotowuje obecnie dynamiczny wzrost. Jest to najszybciej rozwijający się segment spośród środków do prania. W ostatnich 12 miesiącach wartość zakupów kapsułek dokonanych przez gospodarstwa domowe wzrosła o 12 proc. w porównaniu z analogicznym okresem w ubiegłym roku. Czytaj dalej

  • 1584

    Wodorosty znów na fali

    Najnowsze premiery produktów konsumenckich po raz kolejny chcą udowodnić wszechstronność wodorostów jako składnika, ale tym razem na światowym rynku kosmetyków do pielęgnacji ciała. Czytaj dalej

  • 1579

    Kolory 2016 roku

    Pantone, światowy autorytet w dziedzinie koloru, wybrał dwa kolory, które będą królować w 2016 roku: Rose Quartz (# 13-1520) i Serenity (# 15-3919). Rose Quartz prezentuje się jako subtelny odcień różu, z kolei Serenity jako jasnoniebieski. Czytaj dalej

  • 2551

    Wydatki młodych Polek nakręcają koniunkturę na rynku kosmetyków

    Młode kobiety w wieku 18–29 lat stanowią podstawową grupę konsumentek dla niemal wszystkich kanałów dystrybucji kosmetyków. Bezkonkurencyjnie najpopularniejszym miejscem zakupu kosmetyków zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn, są drogerie. Ponad 90 proc. nabywców kupuje w tym kanale regularnie. Czytaj dalej

  • 2430

    Urządzenia mobilne stają się najważniejszym narzędziem zakupowym

    Bycie nieustannie podłączonym do internetu daje konsumentom poczucie wygody. Korzystając z urządzeń mobilnych, na bieżąco sprawdzają informacje i dokonują zakupów. Czytaj dalej

Partner serwisu

Partner serwisu
Partner
serwisu

Współpracujemy z

  •  http://www.kosmetyczni.pl/
  •  http://www.kosmetyki-detergenty.pl/
  •  http://www.kosmetyka.edu.pl/
  •  http://swiat-przemyslu-farmaceutycznego.pl/
  •  http://swiat-przemyslu-kosmetycznego.pl/